Na końcu Barcelony...





Jeśli od centrum Barcelony pójdziemy wzdłuż morza na pn-wsch dojdziemy do miejsca, gdzie przebiega granica miasta. I właśnie tu znajduje się Park Forum. Nie mogę napisać, że jest to piękny zakątek (w przeciwieństwie do większości opisywanych przez mnie miejsc), ale jeśli akurat jesteśmy w okolicy, warto tu zajrzeć. Odwiedzić warto Muzeum Natury, o którym pisałam tutaj


Uwagę przyciąga szczególnie ogromna bateria słoneczna w parku. 











Ogólnie Park Forum dla mnie tylko z nazwy jest parkiem, gdyż przede wszystkim to ogromne betonowe przestrzenie. Nie za piękne, ale za to często wykorzystywane do imprez plenerowych. To zdjęcia z maja, kiedy przyjeżdża wesołe miasteczko i organizowana jest fiesta regionalna. 





Każdego dnia, zwłaszcza w weekend z całej Barcelony przyjeżdżają tu miłośnicy rowerów, deskorolek, rolek, hulajnóg..... Są tu specjalne miejsca do jazdy "figurowej", jest siłownia na wolnym powietrzu oraz park linowy i place zabaw. 










Tuż obok jest też port, gdzie zawsze zaglądamy z Maluszkiem, żeby pooglądać jachciki i jachty: 





Pisałam już tutaj o planach budowy zoo morskiego w tych okolicach, jednak ze względu na kryzys pozostaje to tylko w sferze planów. Natomiast miasto zapowiada dokończenie nadmorskiej promenady i dobudowanie brakującego kawałka do Parku Forum, teraz promenada kończy się przy ulicy Selva de Mar. 

I jeszcze informacja praktyczna: w Porcie Forum jest sklep Decathlon, tak więc jeśli przyjedziemy do Barcelony bez okularów do pływania, bikini czy deski do surfingowej, możemy tanio dokupić tam brakujące elementy ekwipunku.



View Larger Map

Post opublikowany na stronie http://barcelonazdzieckiem.blox.pl 27 stycznia 2013 roku

Komentarze