Barceloński Mikołaj





Tak naprawdę w Katalonii nie przychodzi do dzieci Św. Mikołaj. Być może ma za daleko z Laponii... Ale na szczęście dzieci nie są pozbawione prezentów, choć nic za darmo... 


 W Katalonii jest Caga Tió, czyli Wujek Pieniek. Wujka karmimy dobrze przez cały Adwent, a wtedy w Wigilię Wujek.... zrobi kupę. Tak, tak, jeśli dzieci zachowywały się dobrze to kupę będą stanowiły prezenty, a jeśli nie, z pieńka wyjdzie tylko węgiel... 

 A oto i Caga Tió (a raczej całe ich stado):





Post opublikowany na stronie http://barcelonazdzieckiem.blox.pl 13 grudnia 2012 roku

Komentarze, które ukazały się na stronie http://barcelonazdzieckiem.blox.pl

2012/12/13 13:34:36
Nie miałam pojęcia o tej tradycji. Uśmiałam się :D
2012/12/16 13:13:38
W takim razie katalońskie dzieci otrzymują kupę prezentów?
2012/12/16 19:59:03
Dokładnie, szczęściarze z kupą prezentów :)

Komentarze