Mona de Pascua





Nadeszła Wielkanoc, tak więc czas na kolejną słodką tradycję. Tym razem obowiązek zapewnienia deseru spoczywa na ojcu chrzestnym. Otóż powinien on w Święta podarować swojemu chrześniakowi lub chrześnicy specjalne ciasto - mona de pascua


Tradycyjna mona to ciasto biszkoptowe, dżem i owoce kandyzowane, a na wierzchu, na gotowym cieście kładło się jajka ugotowane na twardo. Teraz jednak jest już wiele innych odmian mony, dominują torty zdobione piórkami, na nich najbardziej fantazyjne figurki z czekolady. 

Jeśli chodzi o czekoladowe figurki, to często są to prawdziwe dzieła sztuki. Od tradycyjnych - zajączki, kurczaki, jajka, po samochody, pociągi, samoloty... Oczywiście nie może zbraknąć też graczy FC Barcelona i piłek nożnych, Pszczółki Mai, a w tym roku pojawiły się też Angry Birds i Monster High... 

Kryzys, nie kryzys, monę zjeść trzeba... Stowarzyszenie cukierników szacuje, że w prowincji Barcelona same cukiernie (nie licząc ciast w supermarketach) sprzedadzą 450 tysięcy sztuk mony. A cena? W zależności od wielkości i zdobienia, od 25 do 75 euro.





Post opublikowany na stronie http://barcelonazdzieckiem.blox.pl 1 kwietnia 2013 roku

Komentarze, które ukazały się na stronie http://barcelonazdzieckiem.blox.pl

Gość: a3d, user-46-112-203-58.play-internet.pl
2013/04/10 20:29:05
Super zwyczaj z ciastami- tylko trzeba koniecznie zawiadomic chrzestnych, by byli swiadomi, ze powinni zorganizowac takie ciacho:))
2013/04/10 21:30:00
My powiadomiliśmy i dostajemy zawsze przed Wielkanocą przesyłkę z figurkami z czekolady dla Maluszków:)

Komentarze